Francja – arogancja

W stwierdzeniu Macrona, że: „Na Polskę trzeba nałożyć sankcje polityczne, bo nie może być tak, że Polska nie przestrzega unijnych wartości, że produkcja jest przenoszona z Francji do Polski” ogniskują się praktycznie wszystkie problemy Francji i Unii Europejskiej.

Na początek mała dygresja. Od wielu lat piszę o 28-letnim cyklu pokoleniowym i o tym, że 28 lat od upadku komunizmu, czyli w okolicach 2016-2018 roku, powinniśmy mieć nowe rozdanie i zmianę paradygmatów. Tak więc we francuskich wyborach kandydaci alternatywni zyskali jakieś 60% głosów. Jest to ewidentny dowód, że stare myśli polityczne się już zużyły i wymiana pokoleniowa jest w pełnym ruchu. Teoria cyklu pokoleniowego znalazła kolejne potwierdzenie.

Wracając do wypowiedzi Macrona. Pierwszy problem jest taki, że politycy wycierają sobie gębę wartościami, gdy chodzi im o własne partykularne interesiki. Macron jest przy tym na tyle niedoświadczony, że powiedział to szczerze i chwała mu za to, że wyartykułował otwarcie to, inteligentniejsi wiedzieli zawsze, a mniej inteligentni uważali za teorię spiskową. Każda unia może trwać jako wspólnota wartości, może też trwać jako wspólnota interesów. Jednak wyszarpywanie swoich interesów przy frazesach o wartościach to początek końca, tak samo na zwykłym poziomie międzyludzkim jak i państwowym.

Po drugie Francja przejechała się na Euro. W 1990 roku podpisany został ostateczny traktat kończący II Wojnę Światową. Elementem tego traktatu było oficjalna zgoda krajów okupujących Niemcy (USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja) na zjednoczenie Niemiec. Warunkiem Francji była zgoda Niemiec na przyjęcie wspólnej waluty – celem Francji było uzyskanie stabilnej waluty za darmo.

Tak więc we Francji trwał od zawsze proceder zwiększania płac szybszy niż wzrost wydajności. Po przyjęciu Euro, ten proceder nie był jednak kompensowany osłabieniem się waluty, więc potencjał konsumpcji rósł szybciej niż produktywność. Super. Tyle, że w pewnym momencie koszty pracy są za wysokie i przedsiębiorstwo musi przenieść produkcję, do Polski czy na Węgry. Krótki karnawał kończy się długim postem, bo przedsiębiorstwo, które się raz wyniosło, szybko nie wróci.

Po trzecie wreszcie, musimy się zastanowić dlaczego Francuzowi należy się standard życia wyższy niż Polakowi, Węgrowi, albo Chińczykowi czy Hindusowi. Prze wiele lat wyjaśnieniem był wyższy poziom wykształcenia, wyższy poziom know-how a wreszcie wyższy poziom zachowań pro-społecznych. Te argumenty niestety się wyczerpują. Dzisiaj, typowy Brytyjczyk czy Francuz jest tak samo głupi jak typowy Polak, a wszyscy są mniej zdyscyplinowani niż typowy Chińczyk. Jest to kluczowy, Europejski problem, i ludzie muszą się z nim oswoić, zaakceptować.

Państwa zachodnie były bardzo bogate, ale to bogactwo roztrwoniły na … Chciałbym napisać „obsrywanie własnej tradycji”. I im dłużej o tym myślę, tym bardziej uważam, że nie ma co się bawić w eufemizmy tylko napisać otwarcie jak jest.

Do tego dochodzi problematyka Francja-Niemcy. Gdyby Niemcy byli tak samo bezmyślni jak Francuzi, to problem byłby mniejszy. Cała Europa powoli staczałaby się gospodarczo i co chwila dostawała by zimny prysznic. Niemcy są niestety światowymi liderami eksportu i utrzymują tym silne Euro. Niemiecka siła oparta na kształceniu zawodowym i stałym pejczowaniu klasy średniej daje pozór silnej Europy. Ten pozór silnej Europy uniemożliwia Europejskim elitom i Francji w szczególności spojrzenie prawdzie w oczy – System Atlantycki zostaje zastępowany Systemem Pacyficznym.

Reklamy

3 thoughts on “Francja – arogancja

  1. I tak powinno być. Nie ufam Toyotom wyprodukowanym we Francji, wolałbym, aby z Polski do mnie przyjeżdżały. Może kiedyś się doczekam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s