PBG i LAK

Pisząc o końcu straconej dekady, chciałem dokleić wykres PGB, które wybiło się w pięknego spodka. W ostatnim momencie ugryzłem się w język i nie wiem czy dobrze zrobiłem czy źle. Sam spodek i wybicie było piękne, tylko że po nim zaczęło się zaszmacanie papieru jazdami po 20% w górę i w dół. Poważny inwestor, a spółka będzie poważnych inwestorów potrzebować, odbiera to jako mało zabawne. W jakimś sensie szkoda, bo wydawało się, że budowlanka przeszła już czyściec i jest gotowa na nową hossę infrastrukturalną.

wpis_36_1

wpis_36_2

Jazdy spółki być może są związane z krążącymi plotkami, że nowojorskie lotnisko JFK oddaje palmę pierwszeństwa warszawskiemu LAK.

Nad pomysłem nowego lotniska trzeba się na blogu pochylić. Lotnisko ma kosztować 20-30 mld zł. I pierwsze, co mi przychodzi do głowy to stary dowcip, jak szacować czas wykonania skomplikowanego projektu – bierzemy najbardziej pesymistyczną wersję, mnożymy przez 10 i dodajemy 100%.

Generalnie jestem przeciwnikiem gigantomanii. By takie lotnisko zbudować, trzeba sobie dobrze porachować. Po pierwsze, trzeba policzyć, czy obecne lotnisko na pewno się zatka i kiedy. Po drugie, trzeba policzyć realistyczne koszty budowy. Po trzecie, trzeba policzyć koszty operacyjne i liczbę pasażerów. Wreszcie najtrudniejsze – trzeba policzyć, za ile można sprzedać teren pod obecnym lotniskiem.

Okęcie, to piękny kawałek terenu blisko centrum Warszawy i blisko autostrady. Jest to świetne miejsce na biurowce a nawet na nową dzielnicę. Trzeba to jednak dokładnie policzyć – jaki jest możliwy popyt na nowe biurowce i na tereny pod fajne osiedle mieszkaniowe. Według mnie, to ta właśnie liczba jest kluczowa. Ten teren może być warty 10-20 mld zł.

Nowe lotnisko musi być blisko skrzyżowania autostrad, czyli zapewne gdzieś między Żyrardowem a Skierniewicami, by nie być zbyt blisko Łodzi. Nowe lotnisko powinno posiadać bardzo dobre połączenie kolejowe z Warszawą, typu dojazd w 30 min i pociągi kursujące co 10 minut. Nie zaszkodziło by też, by szybki pociąg – Pendolino – w miarę możliwość zawsze przejeżdżał przez lotnisko. Jeżeli lotnisko naprawdę ma być centralne a nie warszawskie, to dojazd z Gdańska, Krakowa czy Poznania musi trwać dwie-trzy godziny. Jeżeli lotnisko ma być centralne a nie warszawskie, to check-in musi być możliwy na stacji kolejowej w Gdańsku, Krakowie czy Poznaniu i kolej bierze na siebie odpowiedzialność, że pociąg zdąży na samolot.

Jeżeli z rachunków wyjdzie, że ma to sens, LAK może być tym na  4RP czym Gdynia była dla II. Kołem zamachowym i dumą kraju. Może być też gruntem nowej hossy infrastrukturalnej.

Oczywiście czy lotnisko powstanie czy nie, nie pozostaje otwarte, ale jaka będzie nazwa i ticker możemy być pewni 🙂

 

Reklamy

3 thoughts on “PBG i LAK

  1. Skoki cen na PBG związane są ze zmianą cen w obrębie indeksu sWIG80.Takich spółek jest więcej np. Rafako.Może lepiej poszukać, kto wychodził z rynku?

    Lubię to

  2. Wykresygiełdowe czy jeśli euro się umacnia (do USD) to złotówka zawsze 😉 się umacnia jeszcze bardziej? Zakładając taki scenariusz: EUR będzie się umacniać w tym roku (wygasanie QE, np. 1,2 pod koniec roku) to czy złotówka umocni się jeszcze bardziej? Chciałem włożyć trochę kasy w STOXX 600 antycypując recovery ale zastanawiam się na ile może mnie przejechać na walucie, uprzedzam rade że lepiej wiga, oczywiście rodzimego banana mam zamiar też kupić 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s